Syoss kontra Rene Furterer- walka na suchy szampon

Kilka lat temu pierwszy raz spotkałam się z takim produktem jak suchy szampon. Wówczas był to kosmetyk Oriflame- działał, ale zapach był nie do zniesienia. Na długo zapomniałam o takich specyfikach, aż do niedawna...


Opis producenta:
Suchy szampon to najnowszy sekret międzynarodowych pokazów mody. Gdy brakuje czasu pomiędzy pokazami, profesjonaliści stosują suchy szampon, aby odświeżyć wosy modelek.
Pierwsza linia suchych szamponów SYOSS pozwala szybko odświeżyć włosy, kiedy jesteś w domu albo w podróży. Dostępne warianty: Volume Lift (200ml) i Anti-Grease (200ml).ł
Dobrze wstrząśnij wybrany przez Ciebie wariant suchego szamponu Syoss,  spryskaj włosy, przeczesz je, aby pozbyć się wszelkich pozostałości i ułóż włosy jak zwykle dla uzyskania gładkości  jak po wizycie w salonie fryzjerskim aż do 24 godzin.

Skład: 


Kolor/zapach:
Biały proszek. Zapach dość nieprzyjemny, utrzymuje się na włosach cały dzień.


Moja opinia:
Lubię niektóre kosmetyki Syoss dlatego, gdy w Rossmannie zobaczyłam nowe suche szampony tej marki od razu zdecydowałam się na zakup. Ładne proste opakowanie- wąski, wysoki aerozol w typowej dla tej firmy szacie graficznej. Zgodnie z poradą producenta włosy trzeba przed użyciem dobrze rozczesać, a ramiona zabezpieczyć ręcznikiem. Szampon aplikować seriami z odległości 20 centymetrów, następnie wymasować włosy ręcznikiem, wyczesać, a ewentualny nadmiar specyfiku usunąć strumieniem suszarki. Włosy i owszem są odświeżone, ale niestety na krótko. Poza tym są matowe, a po krótkim czasie opadają i mam wrażenie, że nawet na moich rudych włosach pył nadal jest widoczny. Jest to raczej szampon dla tych, którzy muszą wyskoczyć na godzinkę z domu. Nie polecam jako zamiennik mycia włosów. Ponadto produkt mało wydajny. Cały spray wystarczył na 5 aplikacji i koniec.


Cena/dostępność:
200ml/ ok. 15,00zł, drogerie, supermarkety

Plusy:
+ hmm odświeża, ale na krótko

Minusy:
- mało wydajny
- zostawia osad
- krótkotrwały efekt
- za wysoka cena w stosunku do wydajności


 --------------------------------------------------------------------------------------------

Opis producenta:
Oczyszcza włosy na sucho, bez konieczności użycia wody. Idealny dla wymagających klientów, którzy pragną mieć czyste włosy w każdej sytuacji. Przydatny w awaryjnych sytuacjach, na kempingu, podczas choroby, w podróży.
W 2 minuty oczyszcza włosy z sebum, sprawiając, że włosy odzyskują swoją lekkość i świeżość. Kaolin i pochodne krzemu pochłaniają nadmiar sebum oraz oczyszczają włosy. Skrobia ryżowa i kukurydziana przywraca włosom puszystość. Olejki eteryczne z bazylii, kminku oraz z mięty pieprzowej nadają włosom świeżość. Szampon ma formę sprayu w kolorze skóry, aby jego ewentualne pozostałości nie barwiły skóry głowy.

Skład: 


Kolor/zapach:
Jasno różowy proszek. Zapach przyjemny, lekko „perfumowy”. Z biegiem dnia niewyczuwalny.


Moja opinia:
Suchy szampon Rene Furterer znalazł się w jednym z pudełek Glossy Box. Z dozą nieufności podeszłam do tego produktu, gdyż szampon zawarty w innym boxie strasznie mnie uczulił (ale o tym innym razem). Opakowanie, które posiadam ma jedynie 75 ml i wygląda jak mały dezodorant. Sposób użycia jest dosyć prosty- z odległości 30 cm należy spryskać czuprynę, a nadmiar proszku usunąć rozczesując włosy. Ja dodatkowo stosuję jeszcze strumień suszarki. Rene Furterer zapewnia odświeżenie włosów na ładnych kilka godzin. Nie zmatawia włosów, nie pozostawia osadu. Jest dosyć wydajny, gdyż to małe opakowanie wystarczyło mi na 5 aplikacji (w przypadku Syoassa 5 aplikacji z 200ml).


Cena/dostępność:
Ceny bardzo różne. Najtaniej dostępny na http://www.aptekanet.pl – 25,31zl/75ml. Dostępne też opakowanie 150ml. Produkty Rene Furterer można dostać w Sephorze.

Plusy:
+ odświeża włosy
+ nie matowi włosów
+ nie pozostawia osadu

Minusy:
- cena- mógłby być odrobinę tańszy
- dostępność



Podsumowanie:
Suchy szampon Syoss okazał się kompletną klapą- mało wydajny, znikome działanie plus nieprzyjemny zapach. Rene Furterer spełnia wszystkie obietnice, jednak jest trochę drogi jak na taki produkt. Pozostaje mi szukać dalej ;)

Pepper.

25 komentarze:

  1. JA niedawno zaopatrzyłam się w suchy szampon Isany, nie odświeżył włosów na cały dzień, ale myślę, że na 4-5h spokojnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze się nie przekonałam do tego typu specyfików, chyba wolę umyć włosy i mieć z głowy :) A jak muszę wyskoczyć na chwilę z domu, to włosy w koczek i daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się zastanawiałam nad Syossem, dobrze, że napisałaś...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też poznałam ten suchy szampon Rene Furterer dzięki GlossyBoxowi i jestem bardzo zadowolona, zwłaszcza z tego, że włosy po jego użyciu lśnią. Czyli widzę, że odczucia mamy podobne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam wszystkim Klorane z wyciągiem z owsa ! :)
    Bardzo często jest na promocjach w Super Pharmie i można go dorwać za kilkanaście złotych, bo normalnie cena jest też dość wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja póki co jeszcze nie używałam tego typu kosmetyku, choć zastanawiam się nad kupnem suchego szamponu, ale z Isany:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam, że wyszła jakaś felerna seria tych suchych szamponów Syoss, które po 1 użyciu się wypsikiwały :D I już były do wywalenia...

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma to jak umyć łepek normalnie szamponem, też myślałam że będę mogla myć włosy
    rzadziej jak usłyszałam o suchych szamponach, ale to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie przepadam za tego typu produktami, chociaz posiadam;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam jeszcze suchych szamponów, jakoś mnie nie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiam się, czy to nie wysusza włosów ;>

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja mam Syos i nie jest zły, używam go w kryzysowych sytuacjach.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie używałam nigdy :) jakoś nie potrzebuje... moje kręcone włosy nie przetłuszczają się szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używałam nigdy. Mam ochotę wypróbować ten specyfik, ale tylko i wyłącznie aby zaspokoić swoją ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam, że z Isany jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam z Sayossa, ale w wersji do włosów przetłuszczających ( chyba, wersja zielona) tez się u mnie nie sprawdził, strasznie matowi i bieli włosy, sypie się na wszystkie strony. Jestem osobą, która jest zza suchymi szamponami, bo zawsze zdarzają się sytuacje kiedy np nie mamy czasu umyć włosów i u mnie w łazience taki produkt zawsze można znaleść. Póki co faworytem, w tej kwesrii jest Frotte, szampony dostępne w Rossmanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. czyli przydałoby sie znależć cos pomiedzy (czyt. w rozsadnej cenie i faktycznie odświeżającego włosy, ale nie robiącego siana na głowie):)

    OdpowiedzUsuń
  18. jakoś nigdy nie mogłam się przekonać do tych suchych szamponów :/
    zawsze mam wrażenie, że po ich zastosowaniu włosy wyglądają równie nieestetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. chyba pozostanę przy tradycyjnym myciu włosów bez zbędnych przedłużaczy świeżości :p

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam suchy szampon Rene Furterer poznałam go dzięki GlossyBox niestety ciężko dostępny tak jak wspomniałaś, na allegro około 40 zł za 150 ml, ale myślę że warty swojej ceny bo działą wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie jestem przekonana do tych suchych szamponów. W tym temacie chyba zostana zawsze myciu włosów, choć moja czupryna zmusza mnie do codziennego mycia, to wolę chyba przy tym pozostać...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja używam szamponu z Isany, chyba najtańszego z tego typu specyfików. Może nie odświeża na bardzo długo, ale działa na tyle że nie widzę potrzeby w zmienianiu go na inny (i nie bieli). A ten droższy? Może i sprawdziłby się lepiej, ale suchy szampon to dla mnie przygoda rzadka i nie potrzebuję wydawać na niego więcej pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Syoss to tragedia ;/;/ wolę Isanę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze żadnego suchego szamponu nie miałam... Syoss będę omijać!

    OdpowiedzUsuń
  25. Poznałam i używałam dotychczas Frotte, Isane i Syoss. Z tych trzech tylko Frotte jest NIECO lepszy. Niestety po wszystkich - przy moich jasnych pasemkach - mam brzydkie, matowe włosy, łupież, ale i dziwnie łuszczącą się, swędzącą i białą jak od mąki skórę głowy. Nie polecam. Natomiast poszukam i sprawdzę Rene Furterer.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować lub zaprosić na swój blog napisz pieprzikokos@gmail.com.

 

Category

AA (4) Ados (1) Alterra (1) Ambre Solaire (2) Annabelle Minerals (3) Art deco (1) Astor (2) avene (2) barbra (5) Barry M (4) basic (2) bdellium tools (3) beautyblender (2) Benefit (2) Bielenda (1) Bingo Spa (1) Biochemia urody (4) Biodar (1) Bioderma (3) Bioelixire (1) BlogBox (1) bobbi brown (7) botanics (2) Bourjois (5) Cashmere veil (2) Celia (2) Cetaphil DA ultra (1) china glaze (3) Clinique (15) colour alike (6) Coral Prosilk (3) dax cosmetics (3) Delia (4) Dermalogica (1) dermika (1) Diadem (4) Dior (1) DKNY (3) DLA kosmetyki (1) dr irena eris (2) e.l.f. (8) Eclair (2) Eco Tools (4) elizabeth arden (2) epilfeet (1) Essence (12) essie (41) Estee Lauder (5) Eucerin (2) eveline (8) Everyday minerals (17) evree (3) Fashion Trendy (1) figs and rouge (2) Firmoo (3) flormar (1) Galenic (1) Garnier (4) Gesha Beauty (1) Givenchy (1) Glazel (1) GlossyBox (4) Gosh (1) grashka (1) Guerlain (1) hakuro (4) HEAN (8) HM (1) Illamasqua (4) Inglot (2) IsaDora (1) Isana (3) Joanna (11) John Frieda (3) kapoor kachli (1) khadi (1) KissBox (1) KKCenterHk (2) KOBO (7) Kringle Candle (1) kryolan (4) L'biotica (1) L'occitane (1) L'oreal (6) LA Colors (2) Lemax (6) Lierac (2) Lily Lolo (8) Lioele (3) Lovely (1) Lumene (2) MAC (9) Macadamia (1) Madame Lambre (6) manhattan (3) Marc Jacobs (1) Masaki Matsushima (1) Matricium (2) Max Factor (1) Maybelline (8) MeMeMe (2) Merz Spezial (2) micro cell (1) miyo (8) Mollon (1) MoroccanOil (1) MUA (6) my secret (1) Nail Tek II (5) Neutrogena (1) Niszcz Pryszcz (1) Nivea (2) No.7 (1) Nuxe (3) NYC (2) nyx (5) OPI (6) Organique (1) Oriflame (8) orly (27) Paese (8) Pat and Rub (1) Peggy Sage (3) Perfecta (1) Pixie Cosmetics (4) Quiz (4) Rene Furterer (3) Revlon (3) Rimmel (8) Sally Hansen (7) Sanoflore (1) sensique (2) Sephora (3) sesa (2) Sleek (7) smart girls get more (3) Smashbox (1) Soap and glory (3) soraya (1) Sweet Fantasy (2) Synesis (3) syoss (5) Tangle teezer (2) the secret soap store (1) Tołpa (2) tso moriri (1) Ukraina-Shop (1) Under Twenty (3) vatika (2) vipera (3) W7 (6) WIBO (6) Yankee Candle (5) younique (1) ziaja (3) Zoeva (1)

Obserwatorzy