Olejowanie włosów

Olejowanie włosów zaczęłam stosunkowo niedawno, bo około trzech miesięcy temu. Niestety nigdy nie przywiązywałam zbytniej uwagi do pielęgnacji skalpu, a wieloletnie farbowanie, jak i domowe kombinowanie z koloryzacją w końcu dało się we znaki. Produktów do włosów jest bardzo wiele i szczerze mówiąc, nie wiedziałam co mam wybrać, dlatego poszłam po najniższej drodze oporu i wybrałam właśnie oleje. Skarbnicą na ten temat był dla mnie blog Anwen i Idalii, gdzie dowiedziałam się przede wszystkim, że podstawą jest systematyczność (to oczywiste), ale także poznanie swoich włosów, w celu wyboru odpowiedniego oleju.



Na pierwszy ogień poszła Vatika. W swoim składzie zawiera olej kokosowy (pielęgnuje suche i zniszczone włosy), hennę (chroni przed utlenianiem, poprawia wygląd włosów), amlę (działanie przeciwutleniające i rewitalizujące) oraz cytrynę (usuwa łupież i zapobiega wypadaniu włosów). Na początku Vatikę używałam solo, ale nie działała ona dobrze na skórę głowy- odczuwałam swędzenie.
Do Vatiki dołączyła osławiona Sesa, której głównym zadaniem jest nawilżenie włosów oraz stymulowanie ich wzrostu, ponadto zapobieganie wypadania oraz opóźnienie procesu starzenia się naszych kłaczorów. Receptura tej mikstury składa się 18 ziół, 5 olejków oraz mleka, a efekty, które widziałam u innych blogerek skutecznie skusiły mnie do używania Sesy.



Przynajmniej raz w tygodnie nakładam Sesę na skórę głowy, Vatikę na mniej więcej 2/3 długości włosów, a na końcówki najmłodszy w mojej kolekcji olej migdałowy. Po sprawdzeniu wielu konfiguracji to właśnie olej z migdałów okazał się najlepszy na ten problematyczny obszar moich włosów. Nakładam go na zwilżone końce i w komplecie z Sesą i Vatiką zostawiam na całą noc i włosy myję rano. Olej migdałowy używam częściej, bo końcówki potrzebują największej regeneracji - stosuję go przed każdym myciem (co dwa, trzy dni), jeśli nie na całą noc, to chociaż na kilka godzin.
Z racji, że najczęściej używam suszarki (nauczyłam się już korzystać z chłodnego strumienia), to po wysuszeniu włosów kroplę oleju rozgrzewam w dłoniach i delikatnie przeczesuję pasma na całej długości.





Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie jeszcze długa droga w pielęgnacji, a włosy jeszcze nie wyglądają tak jak powinny. Trzymam się w moim postanowieniu polepszenia ich stanu i mam nadzieję, że najbliższy rok pozwoli mi dostrzec efekty olejowania, a ja sama nauczę się jeszcze więcej na temat ich potrzeb i będę w stanie doprowadzić je do ładu, jakiego oczekuję.


Jestem ciekawa jak Wy dbacie o włosy? Jesteście włosomaniaczkami? Może znacie jakieś przydatne porady, albo zaproponujecie jakieś sprawdzone produkty?

Pepper.

23 komentarze:

  1. Mi niestety brak systematyczności ;/
    Używam olejków z Green Pharmacy .

    OdpowiedzUsuń
  2. olej migdałowy sprawdził się i u mnie; pozostałych dwóch nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja jestem włosomaniaczką... Olejuję włosy już jakiś czas i widzę efekty, naprawdę warto się w to bawić! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie najlepiej sprawdzał się olej kokosowy oraz olej z pestek winogron, fajnym pomysłem jest dodawanie olei do masek ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na moich włosach sprawdzają się olejki Alterry dostępne w Rossmannie :) Sesy i Vatiki nie miałam, ale planuje zakup, gdy skończę zapasy.

    Olej kokosowy jest dla moich włosów dla ciężki, lepiej sprawdza się olej arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też używam sesy, choć teraz zdradziłam ją z Amlą

    OdpowiedzUsuń
  7. Vatikę uzywałam w Indiach, przywiozłam sobie nawet wtedy kilka buteleczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio w ogóle czasu nie miałam ani na olejowanie ani na maski :( Moim włosom się to nie podoba i muszę jakoś to naprawić i znowu się zmobilizować do takiej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  9. vatikę i sesę znam i bardzo lubię :) sesę bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Vatika nie sprawdza się u mnie w ogóle, pozostałe dwa oleje jeszcze przede mną - póki co używam Alterry i nie jest źle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. vatika kokosowa mi w ogóle nie podpasowała, robiła więcej złego niż dobrego, fajny okazał się olejek łopianowy z GP, a zbieram się na wypróbowanie migdałowego :) całkiem niezłe efekty dawał u mnie też olej z pestek winogron :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja olejowałam alterrą. teraz tego nie robię, wrócę może na jesieni. lubiłam, włosy miałam śiwetne. ale na sese nigdy się nie zdecydowałam, jako zapacho-maniaczka i wrażliwiec chyba nie dałabyym rady :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ost używam mythic oil Loreal i baaaaardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Staram się regularnie olejować włosy, najczęściej sięgam właśnie po olej kokosowy i migdałowy, a ostatnio zaopatrzyłam się w Alterrę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój chłopak jest fanem olejowania włosów. Teraz testuje czysty olej kokosowy (co ma swoje plusy w postaci pięknie pachnącej sypialni :P)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez mam Vatike, dzialanie na wlosow pozytywne, ale zauwazylam, ze znacznie trudniej go zmyc w porownaniu np. z olejem arganowym z Alverde...Jest dosc ciezki, trzeba uwazac z iloscia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Włosomaniaczką nie jestem, ale staram się conajmniej raz w tygodniu olejować i conajmniej raz nałożyć maskę :) Używam namiętnie Vatiki, uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  18. http://poradyherrbaty.blogspot.com/2013/05/olejowanie-wosow.html - zapraszam, jestem miłośniczką olejowania i aktualnie używam olejku aloesowego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam olejek do włosów z Green Pharmacy z czerwoną papryką - znacznie poprawił mi kondycję włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też niedawno zaczęłam przygodę z olejami.Robie to od miesiąca przed każdym myciem włosów:)Dotychczas towarzyszą mi dwa oleje,czyli naturalny kokosowy,ten w słoiku,rycynowy,oraz olejek z arganem z Alverde:) Problemu z całą długością włosów wprawdzie nie mam,lecz z końcami,a dokładne tam,gdzie są pozostała sci po mocnym rozjasnianiu;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Żadnego z nich nie znam, ale Vatikę i Sesę muszę kupić, bowiem i ja zaczęłam moją przygodę z olejowaniem włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja używam zamiennie - raz olej kokosowy, raz vatika, raz amla.. miałam też trochę vatiki migdałowej, kaktusowej. Zauważyłam, że po Amli moje włosy nie wyglądają za ciekawie. Vatika jest ok, ale cudów też nie widzę. Na pewno włosy szybciej rosną. Sesa była całkiem przyjemna i chyba do niej powrócę, dam jej szansę. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. włosomaniaczką na pewno nie jestem, ale zwracam uwagę na kosmetyki do włosów :) staram się wybierać te bez sylikonów i zbędnej chemii. u mnie sesa świetnie sprawdziła się na skalpie, teraz mam olej bhringraj. na długość nakładałam sesę, amlę 0 teraz szukam czegoś innego :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować lub zaprosić na swój blog napisz pieprzikokos@gmail.com.

 

Category

AA (4) Ados (1) Alterra (1) Ambre Solaire (2) Annabelle Minerals (3) Art deco (1) Astor (2) avene (2) barbra (5) Barry M (4) basic (2) bdellium tools (3) beautyblender (2) Benefit (2) Bielenda (1) Bingo Spa (1) Biochemia urody (4) Biodar (1) Bioderma (3) Bioelixire (1) BlogBox (1) bobbi brown (7) botanics (2) Bourjois (5) Cashmere veil (2) Celia (2) Cetaphil DA ultra (1) china glaze (3) Clinique (15) colour alike (6) Coral Prosilk (3) dax cosmetics (3) Delia (4) Dermalogica (1) dermika (1) Diadem (4) Dior (1) DKNY (3) DLA kosmetyki (1) dr irena eris (2) e.l.f. (8) Eclair (2) Eco Tools (4) elizabeth arden (2) epilfeet (1) Essence (12) essie (41) Estee Lauder (5) Eucerin (2) eveline (8) Everyday minerals (17) evree (3) Fashion Trendy (1) figs and rouge (2) Firmoo (3) flormar (1) Galenic (1) Garnier (4) Gesha Beauty (1) Givenchy (1) Glazel (1) GlossyBox (4) Gosh (1) grashka (1) Guerlain (1) hakuro (4) HEAN (8) HM (1) Illamasqua (4) Inglot (2) IsaDora (1) Isana (3) Joanna (11) John Frieda (3) kapoor kachli (1) khadi (1) KissBox (1) KKCenterHk (2) KOBO (7) Kringle Candle (1) kryolan (4) L'biotica (1) L'occitane (1) L'oreal (6) LA Colors (2) Lemax (6) Lierac (2) Lily Lolo (8) Lioele (3) Lovely (1) Lumene (2) MAC (9) Macadamia (1) Madame Lambre (6) manhattan (3) Marc Jacobs (1) Masaki Matsushima (1) Matricium (2) Max Factor (1) Maybelline (8) MeMeMe (2) Merz Spezial (2) micro cell (1) miyo (8) Mollon (1) MoroccanOil (1) MUA (6) my secret (1) Nail Tek II (5) Neutrogena (1) Niszcz Pryszcz (1) Nivea (2) No.7 (1) Nuxe (3) NYC (2) nyx (5) OPI (6) Organique (1) Oriflame (8) orly (27) Paese (8) Pat and Rub (1) Peggy Sage (3) Perfecta (1) Pixie Cosmetics (4) Quiz (4) Rene Furterer (3) Revlon (3) Rimmel (8) Sally Hansen (7) Sanoflore (1) sensique (2) Sephora (3) sesa (2) Sleek (7) smart girls get more (3) Smashbox (1) Soap and glory (3) soraya (1) Sweet Fantasy (2) Synesis (3) syoss (5) Tangle teezer (2) the secret soap store (1) Tołpa (2) tso moriri (1) Ukraina-Shop (1) Under Twenty (3) vatika (2) vipera (3) W7 (6) WIBO (6) Yankee Candle (5) younique (1) ziaja (3) Zoeva (1)

Obserwatorzy