Sposób na kreskę, czyli Maybelline EyeStudio Lasting Drama Gel Eyeliner 24H

Do robienia pierwszych kresek używałam miękkich kredek, które zazwyczaj po kilku godzinach powodowały efekt pandy. Później odkryłam eyelinery w formie żelu i te pokochałam od pierwszego użycia.


W zeszłym roku zaczęłam szukać alternatywy (nie ukrywam, że tańszej) dla ulubieńca z Bobbi Brown i trafiłam na Gel Eyeliner 24h z Maybelline. Opinie które przeczytałam były bardzo przychylne, więc zdecydowałam się na zakup (szczęśliwym trafem podczas promocji -40%). Już po pierwszej aplikacji wiedziałam, że to strzał w dziesiątkę!
W kartonowym pudełku znajdziemy szklany słoiczek z żelem i mały pędzelek, który nawet nowicjuszom pozwoli  na  bezproblemowe narysowanie precyzyjnej kreski. Eyeliner ma przyjemną żelową konsystencję która z biegiem czasu nieznacznie gęstnieje, ale nawet po roku łatwo się aplikuje. Co mnie urzekło najbardziej? Kolor i trwałość! Prawdziwa głęboka czerń, która nie blednie w ciągu dnia, kreska nie rozmazuje się, nie odbija na powiece i utrzymuje się na oku kilka ładnych godzin bez uszczerbku. 
Kreska jest nieodłącznym elementem mojego codziennego makijażu i z przyjemnością sięgam po ten eyeliner co ranek. Jego regularna cena to ok. 30zł, ja już po raz kolejny kupiłam go podczas promocji. Nigdzie nie mogę doszukać się jego pojemności, ale z pewnością jest bardzo wydajny. Na jednym z poniższych zdjęć możecie zobaczyć zużycie po roku używania. 









A Wy robicie kreski? Czego używacie? Macie ulubione eyelinery?

Pepper.

34 komentarze:

  1. Mam go i bardzo lubię! Też go kupiłam na tej promocji

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam go kupić teraz ale niestety nie mogłam nigdzie na niego trafić

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam go kupić przy promocji, ale był cały czas wykupiony, więc kupiłam teraz nowość z Rimmela i jest całkiem przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam go teraz dorwać, ale zostały tylko fioletowe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiedziałam, że są inne kolory. U mnie zawsze same czarne ;)

      Usuń
  5. Ja jestem fanką eyeliner w pisaku od L'Oreala:) miałam kiedyś w żelu, ale to nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polowałam na niego teraz na promocji, ale niestety były już wyprzedane. Z drugiej strony sto lat nie używałam pisaka i bałabym się, że wbiję go sobie w oko :P ;)

      Usuń
  6. Nie wiem, jak Ty robisz te obłędne kreski. Żelem nigdy nie udało mi się zrobić takiego ostrego ogonka. Za to uwielbiam pisaki. Dłuuugo szukałam idealnego, łapałam i te z wyższej, i te z niższej półki i ciągle coś nie tak. Aż nagle, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu właśnie TYM okazał się tanioch z Miss Sporty. Szok. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry pędzelek to połowa sukcesu ostrego ogonka ;)

      Usuń
    2. To na pewno. ;) Próbowałam taki jak Ty masz na zdjęciu, i taki skośny, i jakiś języczek się nawet przewinął. I klops!

      Usuń
  7. Ja się zbieram i zbieram żeby go kupić i zebrać się nie mogę :( :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam chyba jakiś felerny słoiczek bo u mnie nie jest taki fajny :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam z tych słoiczkowych fioletowy i brązowy, ale oba są raczej dość tępe w użyciu i generalnie nigdy nie sięgam po nie w pośpiechu. Czerń mnie kusiła, ale bałam się że jakościowo będzie tak samo jak w przypadku dwóch poprzednich więc odpuściłam. Może jednak popełniłam błąd..

    OdpowiedzUsuń
  10. załuje ze nie kupiłam na promocji rossmanna :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam czarny I jest moim ulubiencem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie ten eyeliner to debeściak - kolor jest mega nasycony, do tego świetna trwałość. Chciałabym przetestować również brązową wersję, ale nie mogę znaleźć w sklepach...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam ochotę na jego fioletową wersję bo ma cudowny kolor, ale czytałam, że jest kiepski i trochę się boję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam go, jest jeszcze zamknięty i czeka aż się odważę :) A póki co używam eyelinera z avonu- nieco brokatowy ale daje radę. Też zaczynałam od efektu pandy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odkąd zaczęłam używać żelowych eyelinerów, nie umiem się już posługiwać pisakiem/kredką ;) Kiedyś Essence miało w swojej ofercie fajny, żelowy eyeliner za 15zł. Jedyną jego wadą było to, że data ważności wynosiła 5 miesięcy od otwarcia. Po tym czasie robił się zbity i grudkowaty, praktycznie nie zdatny do użycia. Teraz na promocji -40 niestety go nie dostałam, tego z Maybelline też nie było i byłam zmuszona wziąć ten z Rimmela. Też jest całkiem niezły, ma dołączony pędzelek (opakowanie podobne do maybelline), a data ważności od otwarcia wynosi aż 12 miesięcy. Jakim pędzelkiem wykonałaś kreskę na zdjęciu? Skośnym?

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie potrafię się posługiwać żelowymi linerami. Obecnie używam gównie linera mineralnego, czasami w płynie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nadal jestem na etapie malowania kreski kredka... ale jestem bardzo zadowolona z Long Lasing Pencile od Essence, ktora na prawde jest dlugotrwala I sie nie rozmazuje.
    Ale mysle I o tym eyelinerze, tylko nie wiem, czy bedzie mi sie chcialo spedzac dodatkowe kilka minut rano na prezyzyjne malowanie kresek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakiego pędzelka używasz do niego? Bo mam go, ale te pędzelki co mam mi nie odpowiadają chociaż już jest coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam ten eyeliner, nie tylko idealny do kresek na powiece górnej, ale w linii wodnej, pod smokey eye! Idalny! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. świena kreska, eyelinera w żelu jeszcze nie póbowałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie miałam i raczej nie kupię :) Nie przepadam za kreskami i ciemnymi makijażami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się to, że każdy egzemplarz ma swój pędzelek, a takie maleństwo to w każdej ilości się przyda. Postawię na niego przy okazji kolejnych linerowych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. idealna ;) ja niestety jestem kiepska w robieniu kresek

    OdpowiedzUsuń
  24. mój ulubieniec! zastanawiałam się nad dokupieniem drugiego, ale mam jeszcze z pół, więc chyba mi na trochę starczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna kreska ;) Ja używam eyelinera Lancome w pisaku i jest całkiem niezły ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest to zdecydowanie jeden z moich ulubieńców. Nie polecam jednak fioletowego, gdyż jest przeciwieństwem czarnego - totalna porażka :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba w końcu będę musiała go wypróbować, wszyscy tak chwalą, a ja wciąż przekonania nie mam :p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować lub zaprosić na swój blog napisz pieprzikokos@gmail.com.

 

Category

AA (4) Ados (1) Alterra (1) Ambre Solaire (2) Annabelle Minerals (3) Art deco (1) Astor (2) avene (2) barbra (5) Barry M (4) basic (2) bdellium tools (3) beautyblender (2) Benefit (2) Bielenda (1) Bingo Spa (1) Biochemia urody (4) Biodar (1) Bioderma (3) Bioelixire (1) BlogBox (1) bobbi brown (7) botanics (2) Bourjois (5) Cashmere veil (2) Celia (2) Cetaphil DA ultra (1) china glaze (3) Clinique (15) colour alike (6) Coral Prosilk (3) dax cosmetics (3) Delia (4) Dermalogica (1) dermika (1) Diadem (4) Dior (1) DKNY (3) DLA kosmetyki (1) dr irena eris (2) e.l.f. (8) Eclair (2) Eco Tools (4) elizabeth arden (2) epilfeet (1) Essence (12) essie (41) Estee Lauder (5) Eucerin (2) eveline (8) Everyday minerals (17) evree (3) Fashion Trendy (1) figs and rouge (2) Firmoo (3) flormar (1) Galenic (1) Garnier (4) Gesha Beauty (1) Givenchy (1) Glazel (1) GlossyBox (4) Gosh (1) grashka (1) Guerlain (1) hakuro (4) HEAN (8) HM (1) Illamasqua (4) Inglot (2) IsaDora (1) Isana (3) Joanna (11) John Frieda (3) kapoor kachli (1) khadi (1) KissBox (1) KKCenterHk (2) KOBO (7) Kringle Candle (1) kryolan (4) L'biotica (1) L'occitane (1) L'oreal (6) LA Colors (2) Lemax (6) Lierac (2) Lily Lolo (8) Lioele (3) Lovely (1) Lumene (2) MAC (9) Macadamia (1) Madame Lambre (6) manhattan (3) Marc Jacobs (1) Masaki Matsushima (1) Matricium (2) Max Factor (1) Maybelline (8) MeMeMe (2) Merz Spezial (2) micro cell (1) miyo (8) Mollon (1) MoroccanOil (1) MUA (6) my secret (1) Nail Tek II (5) Neutrogena (1) Niszcz Pryszcz (1) Nivea (2) No.7 (1) Nuxe (3) NYC (2) nyx (5) OPI (6) Organique (1) Oriflame (8) orly (27) Paese (8) Pat and Rub (1) Peggy Sage (3) Perfecta (1) Pixie Cosmetics (4) Quiz (4) Rene Furterer (3) Revlon (3) Rimmel (8) Sally Hansen (7) Sanoflore (1) sensique (2) Sephora (3) sesa (2) Sleek (7) smart girls get more (3) Smashbox (1) Soap and glory (3) soraya (1) Sweet Fantasy (2) Synesis (3) syoss (5) Tangle teezer (2) the secret soap store (1) Tołpa (2) tso moriri (1) Ukraina-Shop (1) Under Twenty (3) vatika (2) vipera (3) W7 (6) WIBO (6) Yankee Candle (5) younique (1) ziaja (3) Zoeva (1)

Obserwatorzy